Szybka reakcja straży pożarnej pozwoliła w porę zapobiec tragedii - ogień trawił wnętrza budynku mieszkalnego, w którym był człowiek.
Dość nietypowe zgłoszenie z Centrum Powiadamiania w Kielcach otrzymała w niedzielne popołudnie (4 grudnia) starachowicka straż pożarna.
- Otrzymaliśmy informację, że w domku jednorodzinnym w miejscowości Osiny (gm. Mirzec) zostało rozpalone ognisko - mówi Marcin Nyga z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. - Po dojeździe na miejsce, gdzie były już przed nami jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, paliło się w kotłowni budynku mieszkalnego. Ogień rozprzestrzeniał się na inne przyległe do kotłowni pomieszczenia. W chwili, gdy w mieszkaniu pojawił się ogień w domu był mężczyzna, na szczęście sam bezpiecznie opuścił obiekt, odłączając wcześniej butlę z propanem-butanem.
Strażacy odłączyli energię elektryczną oraz dogasili ogień. Przy użyciu kamery termowizyjnej sprawdzili budynek pod kątem ewentualnych zarzewi ognia.
Na miejscu była również policja, która ustaliła okoliczności zdarzenia.
- 43-letni mężczyzna zgromadził w kotłowni budynku mieszkalnego odzież i inne rzeczy, oblał je benzyną i podpalił - mówi Monika Kalinowska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - W porę udało się zapobiec tragedii. Nie było to zdarzenie zagrażające życiu i zdrowiu innych. Mężczyzna został przekazany pod opiekę lekarza.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze