Marcin Pocheć, nowy prezes Zakładu Energetyki Cieplnej w Starachowicach zapowiada radykalne zmiany w firmie. Nowy regulamin zamówień publicznych, ma spowodować duże oszczędności w zakupach. Taniej dla odbiorców energii w tym roku jednak nie będzie, bo ZEC posiada duże zapasy miału, które wystarczą prawie do końca bieżącego roku...
Prezes Pocheć, przedstawił radnym Rady Miejskiej, sprawozdanie z działalności spółki w ub. roku, oraz swoje plany na przyszłość. Nowy prezes oprócz oszczędności w zakupach, chce pozyskiwać z Unii Europejskiej pieniądze na inwestycje (dotychczas spółka tego nie robiła), chce także poprawić zły wizerunek firmy.
Największym zaskoczeniem dla radnych, była informacja dotycząca zakupów miału węglowego w 2014 roku. W ub. roku, jeszcze pod kierownictwem starego zarządu ZEC kupił (w ramach zamówienia "z wolnej ręki") 26 tys. ton miału węglowego. Niektórzy radni wręcz oniemieli, gdy dowiedzieli się, że aż 15 tys. ton miału dostarczyła firma - Usługi Transportowe Handel Opałem Mariana Słowińskiego! Drugim dostawcą była firma F.H.U. MEDEX Wojciecha Woźniaka.
- Moim zdaniem zakupu dokonano bez należytego zachowania konkurencyjności, pytanie dlaczego? – powiedział Marcin Pocheć. Dodał, że po rozmowach z holdingami węglowymi, spodziewa się, że w przyszłości cena miału będzie niższa, przynajmniej o kilkadziesiąt złotych na tonie. To w skali roku może przynieść oszczędności rzędu kilkuset tysięcy złotych, a może nawet ponad 1 mln. złotych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze