- Dlaczego autobusy się spóźniają? - pyta nasza Czytelniczka. - W godzinach szczytu, dostanie się na czas w omówione miejsce graniczy z cudem, jeśli korzysta się z miejskiej komunikacji. Przecież to chore w takim małym mieście. Do tego wcale nie ułatwia zadania system przesiadkowy. Tylko wydłuża niepotrzebnie czas... Na rozkładzie pisze, że opóźnienia są do 3 minut, tymczasem jak się czeka 10 to jest dobrze.
Zdaniem Jarosława Kateusza, prezesa Zarządu Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego to nie wina spółki i kierowców, ale korków, które są na mieście.
- Autobusy nie będą się spóźniać, jeśli powstaną bus pasy. Tymczasem, jak inne samochody, stoją w korkach i nic na to nie poradzimy. Autobusy nie płyną ani nie latają, by ominąć ruch uliczny. Dlatego trudno o punktualność. Miasto jest tak usytuowane a nie inaczej i niektórych spraw nie przeskoczymy - podsumowuje J. Kateusz.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze