Wystarczą niewiele opady deszczu i zaczyna się problem - zauważa nasz Czytelnik. Jak mówi, od czasu przebudowy skrzyżowania ul. Leśnej i Kościelnej woda płynie strugą, od samego gimnazjum nr 3 aż do torów kolejki wąskotorowej.
- Studzienki są pozalewane, w dół do Lipia to potok płynie - mówi Czytelnik.
Zdaniem zarządcy drogi nie ma takiego problemu.
- W tej chwili pada, pół godziny temu jechałem tamtędy i nie widziałem by się woda zbierała przy torach - mówi Leszek Śmigas, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Starachowicach. - Za skrzyżowaniem są rowy przydrożne, do których spływa woda. Inna sprawa, to brak kanalizacji deszczowej, przez co woda stoi przy krawężnikach. Ale rowy są, woda z drogi odpływa i nie widzę problemu - dodał, deklarując, że służby ZDP będą mieć to na uwadze.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze