Ze swoim problemem starszy mężczyzna zadzwonił do redakcji. - Mieszkam w bloku koło pomnika niepodległości przy Konstytucji 3 Maja. Pod moim blokiem jest istna dżungla. Drzewa są tak rozrośnięte, że w mieszkaniu nie ma w ogóle światła i cały czas jest ciemno. Od trzech lat nie mogę się doprosić, żeby coś zrobili z tymi drzwiami. Poza tym pod rosłymi konarami stoją mniejsze kolorowe drzewka, które też mają zasłonięte światło - mówi mieszkaniec.
Problem mieszkańca jest bardzo dobrze znany w Urzędzie Miejskim w Starachowicach. - Na wspomnianym terenie zostały już wykonane zabiegi pielęgnacyjne związane z podcinką drzew - mówi Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy UM. - Należy podkreślić, że na wspomnianym terenie są pewne utrudnienia związane z dojazdem niezbędnego sprzętu służącego do przycięcia drzew. Teren okala murek, który uniemożliwia dojechanie. To co było możliwe do wykonania i na co pozwoliły istniejące tam warunki, zostało zrobione - dodaje.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze