Trzy zastępy strażaków ze starachowickiej jednostki ratowniczo-gaśniczej (łącznie 13 osób) uczestniczyło w piątkowej akcji. Na ul. Adama Mickiewicza, pojazd dostawczy znajdujący się w bliskiej odległości od budynku Agencji Rozwoju Regionalnego stanął w płomieniach. Sporo strachu z pewnością najadł się kierowca auta.
Do zdarzenia, jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej doszło 3 lutego, ok. godz. 11.30. - Zapalił się samochód dostawczy, który stał przy budynku przy ul. Mickiewicza 1. Pojazd znajdował się blisko budynku. Strażacy ewakuowali łącznie dziewięć osób z obiektu. W wyniku pożaru uszkodzeniu uległy okna w biurowcu, odymiona została ściana – tłumaczył rzecznik prasowy miejscowej KP PSP st.kpt. Konrad Dąbrowski.
O szczęściu w nieszczęściu może natomiast mówić kierowca samochodu. Powód? Nic mu się nie stało. Wstępnie przypuszcza się, iż do powstania pożaru doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze