Ta informacja postawiła ratowników na nogi. W miniony czwartek, 8 sierpnia przed godz. 19 strażacy zostali zaalarmowani o pożarze w jednym z mieszkań na osiedlu Majówka w Starachowicach. Z informacji zgłaszającego wynikało, iż do pożaru miało dojść na trzecim piętrze.
- Wiadomość o takiej treści dotarła do nas o godz. 18.40. Miało dojść do pożaru w mieszkaniu w bloku na trzecim pietrze - relacjonował Radosław Król, dyżurny starachowickiej straży pożarnej. Z zewnątrz widać było dym. Co okazało się nas miejscu, tuż po przyjeździe ratowników?
- We wspomnianym mieszkaniu trwały prace remontowe. Nie było dymu, lecz pył. Nikomu nic się nie stało. Nie odnotowano osób poszkodowanych – zaznaczył dyżurny KP PSP Starachowice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakiś nadgorliwy idiota dał zajęcie strażakom. Powinien za to słono zapłacić...
Jakiś nadgorliwy idiota dał zajęcie strażakom. Powinien za to słono zapłacić...