Dla miłośników szusowania ich widok musiał zapewne wzbudzić nie lada zainteresowanie. Dla stałych bywalców narciarskich stoków, zapewne nie stanowił zaskoczenia. Wraz z początkiem zimowych ferii, świętokrzyscy stróże prawa postanowili zadbać o bezpieczeństwo osób, wypoczywających w sposób aktywny. Policjanci pojawili się na stokach, w tym m.in. w Bodzentynie.
Kręci mnie bezpieczeństwo na stoku – to nic innego, jak realizowana na terenie całego kraju, akcja z udziałem służb mundurowych. Na celu ma przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa narciarzy. Podobnie jest w przypadku naszego regionu.
- Świętokrzyscy policjanci w ramach akcji każdego dnia pełnią służbę na sześciu stokach narciarskich w naszym regionie. Siedemnastu stróży prawa zapewnia bezpieczeństwo osobom korzystającym z obiektów w Kielcach (Stadion, Telegraf), Tumlinie, Niestachowie, Krajnie i Bodzentynie – poinformował zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach.
Podstawową rolą policjantów działających na terenach rekreacyjnych jest oddziaływanie prewencyjne. Stróże prawa reagują bowiem na niebezpieczne zachowania oraz łamanie obowiązujących zasad. - Często to właśnie im przychodzi udzielić pierwszej pomocy po upadkach. Mundurowi zwracają szczególną uwagę na dzieci jeżdżące na nartach i deskach – tłumaczą stróże prawa, którzy przypominają jednocześnie, iż obowiązek używania kasku ochronnego dotyczy wszystkich do 16 roku życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze