Zwarcie instalacji elektrycznej – jak ustalił portal starachowicki.eu – było przyczyną niebezpiecznego zdarzenia, do jakiego doszło na terenie zakładu Animex w Starachowicach. – Pożar zauważono w czwartek, 15 lutego, ok. godz. 19.30 – poinformował dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Na miejscu zdarzenia pracują trzy zastępy ze starachowickiej jednostki ratowniczo-gaśniczej.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń zawodowych strażaków, niebezpieczny żywioł pojawił się na terenie jednego z największych w powiecie starachowickim zakładów pracy, w momencie kiedy przebywali w nim pracownicy. – Najprawdopodobniej w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej, doszło do pożaru w tzw. rozdzielni elektrycznej. To małe pomieszczenie, o powierzchni 2 na 3 metry – mówił w czwartkowy wieczór, dyżurny stanowiska kierowania KP PSP. – Pracownikom zakładu, jeszcze przed przybyciem pierwszych zastępów straży, udało się opanować zagrożenie i ugasić pożar – dodał. Dym ze wspomnianej rozdzielni przeniósł się na jedną z hal, w której znajdowała się trzoda chlewna przygotowana do rozbiórki.
Na szczęście nikomu z pracowników zakładu nic się nie stało. Na miejscu zdarzenia pracują trzy zastępy – informował po godz. 20, dyżurny powiatowego stanowiska kierowania.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Ktoś zna jakieś szczegóły? Przebiegu akcji?