Mało optymistyczne informacje dotarły w poniedziałkowy (1 lipca) poranek do funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. Zarówno kierujący, jak i pasażer samochodu osobowego marki Audi, nadal przebywają w szpitalu. Ich stan lekarze określają jako ciężki. Do wypadku, z udziałem młodych mężczyzn doszło w minioną sobotę, na odcinku drogi krajowej nr 9 w Brodach.
Dramatyczna batalia o życie kierowcy, a także dwóch pasażerów audi, rozpoczęła się jeszcze przed północną. Ok. godz. 22.30, służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku z udziałem pojazdu osobowego, a także autobusu przewożącego dzieci (jechał z Nowej Dęby, w województwie podkarpackim, w kierunku Krynicy). Wstępne ustalenia śledczych wskazują na to, iż 24-latek siedzący za kierownicą audi zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z volvo.
W aucie niemieckiej produkcji wystrzeliły poduszki powietrzne. Być może dzięki nim życie kierowcy oraz pasażera udało się uratować. - Obaj mężczyźni nadal znajdują się w placówce medycznej - powiedział st.sierż. Paweł Kusiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji. Lekarze nadal czynią starania, by poszkodowani z wypadku jak najszybciej wrócili do zdrowia. Nie będzie to zadanie łatwe, tym bardziej, iż specjaliści określają stan obu jako ciężki.
Informacja ta dotyczy 24-latka, a także 16-letniego pasażera. W stanie niezagrażającym życiu znajduje się natomiast drugi z pasażerów, 23-latek. Wszyscy z nich to mieszkańcy powiatu ostrowieckiego – tłumaczył rzecznik Kusiak.
fot. FB ratownictwo powiatu ostrowieckiego
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze