Czasem ścigają kota z drzewa, innym razem interweniują przy gniazdach os. Tym razem starachowicka straż pospieszyła z pomocą kobiecie, która wybrała się na spacer z psem. Do zdarzenia doszło w Dzień Kobiet w okolicach ul. Staropolskiej - na terenie zamarzniętego leśnego rozlewiska. Pod czworonożnym pupilem mieszkanki Starachowic nagle załamał się lód.
Z pomocą psu pospieszyła jego właścicielka, która w konsekwencji również znalazła się w rozlewisku - informuje Marcin Nyga, rzecznik prasowy KP PSP w Starachowicach. - Na szczęście woda w tym miejscu sięgała tylko do kolan. Strażacy z uwagi na brak możliwości dojazdu do miejsca zdarzenia ostatni półkilometrowy odcinek pokonali pieszo. Wyziębioną kobietę i psa natychmiast ewakuowano na brzeg. Strażacy zaopiekowali się uczestnikami niefortunnego spaceru oraz udzielili kobiecie pierwszej pomocy.
Obecne na miejscu służby pogotowia przebadały poszkodowaną i stwierdziły, że nie wymaga hospitalizacji.
W działaniach udział wzięły trzy zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Starachowicach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze