Zwarcie instalacji elektrycznej, było najbardziej prawdopodobną przyczyną pechowego zdarzenia, do jakiego doszło w miniony czwartek (15 sierpnia). Jak relacjonował st.sekc. Artur Obara, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, na ul. Kieleckiej w Starachowicach zapalił się samochód.
Zgłoszenie o pożarze pojazdu osobowego marki Peugeot 208, do starachowickich ratowników dotarło ok. godz. 20. - W momencie, kiedy zastęp pojawił się na miejscu, auto znajdowało się poza jezdnią. Pożar ugaszono przy użyciu piany – stwierdził dyżurny KP PSP. Na szczęście obyło się bez osób poszkodowanych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze