Reklama

Pechowy, ale nie piątek 13-go

Interwencja ratowników medycznych, a także strażaków tym razem zakończyła się happy endem. W środę, 13 czerwca ok. godz. 13.25, na sygnały z zewnątrz nie odpowiadał zamknięty w mieszkaniu 84-letni starachowiczanin. Dlaczego?

To była dynamiczna akcja przy ul. Harcerskiej z udziałem, osób powołanych do ratowania ludzkiego życia i zdrowia. - Jeden za mieszkańców starachowickiego osiedla stadion, najprawdopodobniej upadł w pomieszczeniu. Kontakt z mężczyzną był utrudniony - relacjonował Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, której ratownicy brali udział w akcji, jako służba pomocnicza. - Nie było potrzeby by starachowiczanin został przewieziony do szpitala. Po udzieleniu pomocy pozostał w miejscu zamieszkania – stwierdził rzecznik Nyga.

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości