Już na dniach administrator zbiornika brodzkiego ogłosi przetarg na opracowanie programu walki z wysokim stężeniem związków azotu i fosforu, co jest przyczyną "zakwitania" wody.
Od grudnia 2017 roku trwają zakrojone na szeroką skalę badania wód Zalewu Brodzkiego. W listopadzie ub. roku, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie, administrator zbiornika otrzymał 400 tys. zł dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na opracowanie programu walki z wysokim stężeniem związków azotu i fosforu (tzw. biogenów. To one są główną przyczyną masowego występowania glonów - tzw. "kwitnienia" zbiornika. W czerwcu br., zarządca akwenu ogłosi przetarg na to zadanie. Ważnym problemem w czystości wody jest przenikanie zanieczyszczeń z dna do toni wodnej, dlatego wykonawca planu będzie miał za zadanie m.in. testowanie rozwiązań ograniczających to zjawisko oraz sporządzenie szczegółowego planu zarybiania na okres 5 lat. Na powierzchni zalewu ponownie zamontowane zostaną boje pomiarowe.
Według informacji RZGW, dotychczasowe badania akwenu miały na celu ocenę zanieczyszczeń osadów dennych oraz ocenę wpływu wody na beton wchodzący w skład zapory. Podstawowe znaczenie mają wyniki stężeń zanieczyszczeń pochodzących z pięciu strumieni zasilających zalew. Badania potrwają do 30 listopada 2020 roku. Wstępne ich wyniki znane będą jeszcze w tym roku. Dotacja przyznana została tylko na opracowanie planu. Jak Informuje RZGW - jego wykonanie uzależnione jest od pieniędzy przyznanych na ten cel.
Gmina Brody chce udostępnić mieszkańcom wyniki tych badań i wypływająe z nich wnioski. W tym celu trwają uzgodnienia z Państwowym Gospodarstwem Wodnym Wody Polskie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze