Jak podkreślają, praca w jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Bodzentynie stanowi dla nich nie tylko pasję i hobby, ale przede wszystkim jest wielkim wyzwaniem. O kim mowa? O trzech druhach, którzy dzięki swojemu doświadczeniu oraz umiejętnościom jakie nabyli, przyczynili się do uratowania życia osoby potrąconej przez samochód. Do zdarzenia, jak relacjonują funkcjonariusze wydziału prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji, doszło w Bodzentynie.
Czwartek, 6 lutego. Dochodzi godz. 18. Do ratowników medycznych i stróżów prawa dociera informacja o tym, co wydarzyło się na ul. Suchedniowskiej w Bodzentynie. 29-latka kierująca pojazdem marki Hyundai jadąc w kierunku Suchedniowa na przejściu dla pieszych potrąciła 54-latka, który przechodził z lewej na prawa stronę drogi.
Traf chciał, że w pobliżu miejsca pechowego zdarzenia znaleźli się trzej strażacy, służący w bodzentyńskiej OSP. Bartosz Hajdenrajch, Dawid Bąderski i Wiktor Białek podróżowali jednym autem. Kiedy zauważyli osobę leżącą na jezdni, zatrzymali samochód i ruszyli z pomocą.
Druhowie natychmiast udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy poprzez stabilizację poszkodowanego, zapewnienie komfortu termicznego i psychicznego oraz przeprowadzeniu dokładnego wywiadu i badania urazowego. Po 15 minutach na miejscu pojawiła się policja oraz zespół ratownictwa medycznego. Strażacy zawsze są na służbie – relacjonuje OPS Bodzentyn.
W wyniku potrącenia mężczyzna z obrażeniami ciała przewieziony został do szpitala. Zarówno kierująca, jak i poszkodowany zostali poddani badaniu na obecność alkoholu w organizmie. Byli trzeźwi. Przyczyny i okoliczności potrącenia badają śledczy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze