Monika Synal, podopieczna Fundacji "Nasze Zdrowie" została laureatką ogólnopolskiego plebiscytu "Kobiety z Pasją 2026" w kategorii Działalność Społeczna. Wyróżnienie odebrała 24 września podczas gali w Młynach Rothera w Bydgoszczy. Nie ukrywa, że była zaskoczona. Dziś traktuje nagrodę jako docenienie swojej aktywności, ale także motywację do dalszego działania i większej samodzielności.
Monika Synal ma 39 lat, pochodzi z Małyszyna, a swoją aktywność społeczną rozwija w Starachowicach. Angażuje się w działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami w ramach Fundacji Nasze Zdrowie, która zgłosiła ją do plebiscytu i współpracuje z zespołem redakcyjnym czasopisma "Niezwyczajni".
Do nominacji w konkursie podeszła z dystansem. Nie była przekonana, czy jej działania są wystarczające, by konkurować z innymi zaangażowanymi społecznie kobietami.
Najpierw wygrała etap regionalny w kategorii Działalność Społeczna, a następnie otrzymała wyróżnienie podczas uroczystej gali w Bydgoszczy.
- Była w ogromnym szoku - nie ukrywa. - Czuję się doceniona, ale czasem myślę, że mogłabym robić więcej. Zdaniem niektórych i tak robię dużo. Może oceniam siebie zbyt surowo? - mówi.
Jednym z najważniejszych doświadczeń, które przyczyniły się do tego wyróżnienia, była wyprawa na Camino de Santiago, czyli szlak prowadzący do Santiago de Compostela w Hiszpanii. W maju 2025 roku Monika Synal wraz z Krzysztofem Korpikiem i grupą wspierających ich osób wyruszyła portugalskim szlakiem pielgrzymkowym. Oboje podróżowali na wózkach, a przed nimi było ponad 100 km drogi.
- To właśnie Camino de Santiago, mogło mieć decydujące znaczenie przy przyznaniu wyróżnienia - dodaje dziękując Annie Kozak-Sykała i Jackowi Słowakowi ze Stowarzyszenia Salutem za szansę, którą otrzymała.
Monika otwarcie mówi o tym, że codzienność osoby z niepełnosprawnością wiąże się z potrzebą korzystania ze wsparcia innych ludzi. Pomoc jest jej potrzebna w wielu sytuacjach - zarówno ze strony mamy, jak i asystentki czy osób zaangażowanych w działania fundacji.
Podkreśla, że za jej aktywnością stoją właśnie ci ludzie, którzy ją wspierają i są jej życzliwi.
- To dzięki nim mogę podejmować kolejne wyzwania i realizować plany, które bez pomocy innych byłyby znacznie trudniejsze - mówi Monika, której historia pokazuje, jak ważne są możliwości rozwoju, dostępność i wsparcie społeczne.
Wyróżnienie nie oznacza dla niej końca drogi. Wręcz przeciwnie - stało się impulsem do kolejnych planów. Monika marzy o następnej wyprawie ze Stowarzyszeniem Salutem i jeszcze większej niezależności.
Poza działalnością społeczną ma również swoje pasje. Interesuje się minerałami szlachetnymi - zbiera m.in. ametysty, turmaliny i agaty, które zdobią jej półki, ale także biżuterię. Na co dzień towarzyszą jej dwie papugi nimfy, z których jedna jest oswojona i chętnie siada jej na ramieniu.
W wolnym czasie sięga po audiobooki, szczególnie książki psychologiczne i kryminalne. Interesuje się także medytacją i technikami relaksacyjnymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze