Dwie dorosłe osoby, które trafiły do szpitala, wygaszony piec, a także martwe zwierzęta - to dramatyczny bilans, zdarzenia do jakiego doszło w jednym z domów w Ambrożowie, w gminie Pawłów. W nocy z soboty na niedzielę (27/28 stycznia), śmiertelny tlenek węgla, zaatakował w najmniej oczekiwanym momencie. Skąd ulatniała się niebezpieczna dla ludzkiego życia i zdrowia substancja?
Zimowy sezon grzewczy, zarówno dla zawodowych strażaków, jaki ochotników to okres wytężonej pracy i spora liczba, podejmowanych niemal w każdym tygodniu interwencji. Nie inaczej było w ostatni weekend stycznia. W środku nocy, w prywatnym mieszkaniu na terenie gminy Pawłów, kilkuosobowa rodzina ze śmiercią spotkała się twarzą w twarz. Strażacki telefon, zadzwonił ok. godz. 3.
Pochodząca z powiatu starachowickiego, osoba zgłaszająca, opisała sytuację, do jakiej doszło w budynku mieszkalnym. W domu, w Ambrożowie znajdowało się sześć osób, które źle się czuły - relacjonował Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. Dramaturgii zdarzeniu, dodawał fakt, że w środku było duże zadymienie, najprawdopodobniej na skutek niesprawnego pieca. – Na miejsce natychmiast wysłano zastępy ze starachowickiej jednostki ratowniczo-gaśniczej. Powiadomione zostało także pogotowie ratunkowe – dodaje nasz rozmówca.
Jak ustalili strażacy, w domu znajdowały się dwa małżeństwa. – To osoby w wieku 61 oraz 56 lat, a także młodsze z małżeństw: 35-latka i 36-latek z dwojgiem córek: dziewczynki w wieku 10 i 13 lat – mówił rzecznik Nyga. – Strażacy wykonali pomiar stężenia tlenku węgla. Urządzenie wykazało podwyższony poziom, dlatego dowódca akcji podjął decyzję o ewakuowaniu wszystkich osób na zewnątrz budynku. Poszkodowanym udzielona została pomoc medyczna, m.in. poprzez tlenoterapię, do momentu przybycia zespołu ratownictwa medycznego – dodał.
Wszystkie osoby zostały przebadane. Dwie z nich, wspomniane młodsze z małżeństw, zakwalifikowano do hospitalizacji.
FOT. KP PSP Starachowice
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze