To było tzw. izolowane zdarzenie medyczne – mówią o tym, co wydarzyło się we wtorkowe (27 czerwca) przedpołudnie ratownicy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. Jak relacjonował Tomasz Klich, po godz. 11 ratownicy zostali wezwani do mężczyzny, który stracił przytomność.
Do zdarzenia doszło w jednym z domów, położonych przy ul. Topolowej w Starachowicach. W związku z tym, iż w danym momencie nie było dostępnych wolnych zespołów ratownictwa medycznego, na miejsce zdarzenia zostali skierowani strażacy.
- W działaniach brały udział dwa zastępy z JRG Starachowice. Na miejscu okazało się, że 60-letni mężczyzna stracił przytomność - powiedział Tomasz Klich, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. W krótkim odstępie czasu, udało się przywrócić czynności życiowe. Do czasu przyjazdu pogotowia ratunkowego, starachowiczanin znajdował się pod opieką ratowników.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze