Trudne warunki na drogach powiatu starachowickiego z jakimi muszą zmagać się kierujący, nie ułatwiają zadania. Przekonał się o tym kierowca samochodu marki Mercedes Sprinter, który w czwartek, 11 stycznia późnym wieczorem zjechał z drogi i wpadł do rowu. Pojazd przewrócił się na bok. Do zdarzenia doszło do miejscowości Kałków, w gminie Pawłów.
- Informacja na temat tego zdarzenia dotarła do nas po godz. 20. Kiedy zastępy dojechały na miejsce okazało się, iż do zdarzenia doszło ok. godzinę wcześniej. W pobliżu auta był jego kierowca – tłumaczył Daniel Lipczyński, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń, kierowca pojazdu najprawdopodobniej na skutek niedostosowania prędkości do warunków panujących na jezdni, stracił panowanie nad busem i wypadł z drogi. Było to w pobliżu remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kałkowie.
- Po naszym przyjeździe kierujący czekał na pomoc drogową. Na szczęście nic mu się nie stało – dodał dyżurny Lipczyński. Nie było konieczności hospitalizowania go. Został przebadany przez zespół ratownictwa medycznego.
fot. KP PSP Starachowice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze