Sześć zastępów, w tym cztery z kieleckiej jednostki ratowniczo-gaśniczej brały udział w wieczornej akcji w miejscowości Stara Słupia, na terenie gminy Nowa Słupia. W środę, 21 lutego, w jednym z tamtejszych budynków śmiertelnie niebezpieczny żywioł pojawił się w pomieszczeniu podpiwniczanym. Jaki przebieg miała akcja, której uczestnikami byli m.in. zawodowi ratownicy?
Informacja o zdarzeniu dotarła do stanowiska kierowania Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, ok. godz. 19.30. Jak wynikało z relacji osoby zgłaszającej, do pożaru doszło w jednym z dużych budynków.
Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały zastępy z jednostki ratowniczo-gaśniczej nr 1 i nr 2 z Kielc. W działaniach brali również udział druhowie, reprezentujący Ochotniczą Straż Pożarną w Nowej Słupi i jednostka ze Starej Słupi - poinformował kpt. Michał Kośmider, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
Z pierwszych informacji wynikało, że pożar pojawił się w pomieszczeniach piwnicznych. Strażacy wyposażeni i zabezpieczeni w sprzęt górnych oddechowych, weszli do wnętrza budynku i ugasili ogień. Działania ratowników, po opanowaniu zagrożenia polegały m.in. na oddymieniu pomieszczeń oraz wyrzuceniu i przelaniu nadpalonych materiałów na zewnątrz.
fot. KM PSP Kielce
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze