A świadczyć mogą o tym drogowskazy na skrzyżowaniach miasta... - alarmują Czytelniczy!
Na przykład dezinformacji wskazują nasi Czytelnicy, którzy po publikacji artykułów dotyczących braku kursów dalekobieżnych busów czy autobusów do Warszawy, Karkowa, Radomia czy Lublina dopatrzyli się jeszcze jednej rzeczy...
- Przecież w Starachowicach nie ma ani Dworca PKP ani PKS, bo zarówno na Wschodnich, jak i na Zachodnich w budynkach PKP prowadzona jest działalność gospodarcza nie mająca nic wspólnego z koleją. A PKSu, który miał swoją siedzibę na ul. Wiosennej a stanowiska do odjazdu były na Dolnych to już od dawna nie ma - dzieli się swoimi spostrzeżeniami Czytelnik, który pokazuje drogowskazy na głównych ulicach miasta, które nijak mają się do rzeczywistości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie zawracajcie głowy przyszłemu senatorowi. On wie najlepiej, że w Starachowicach jest zabytkowy dworzec PKP z prawdziwego zdarzenia ( nie jakiś tam przystanek kolejowy) oraz obszerny dworzec PKS ( ulokowany na dziesięciu wiatach przystankowych). Nawet ostatnio posadzono tam kwiatki, żeby mieszkańcom było weselej czekać na autobus PKS , który nigdy nie przyjedzie...
Nie zawracajcie głowy przyszłemu senatorowi. On wie najlepiej, że w Starachowicach jest zabytkowy dworzec PKP z prawdziwego zdarzenia ( nie jakiś tam przystanek kolejowy) oraz obszerny dworzec PKS ( ulokowany na dziesięciu wiatach przystankowych). Nawet ostatnio posadzono tam kwiatki, żeby mieszkańcom było weselej czekać na autobus PKS , który nigdy nie przyjedzie...