Wyczuwalny w bloku rodzinnym gaz był przyczyną wezwania na ul. Glinianą strażaków i pracowników pogotowia gazowego. Jak poinformował Marcin Nyga, oficer prasowy starachowickiej Straży Pożarnej, okazało się że był to fałszywy alarm.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze