Wygaszenie pieca, oddymienie pomieszczenia, a przede wszystkim opanowanie sytuacji – to trzy, podstawowe zadania z jakimi musieli uporać się doświadczeni strażacy. W poniedziałek (25 listopada), ok. godz. 12, w jednym z budynków mieszkalnych, położonym przy ul. Nowowiejskiej w Starachowicach niezbędna była interwencja ratowników.
Powód? - Osoba zgłaszająca informowała o silnym zadymieniu w mieszkaniu. To, jak się później okazało, powstało w wyniku palenia w piecu - tłumaczył st.sekc. Artur Obara, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. W momencie, kiedy strażacy pojawili się na miejscu, zagrożenie udało się szybko opanować.
W domu znajdowały się dwie osoby. Na szczęście nie wymagały one jednak hospitalizacji. Pozostały na miejscu. Piec wygaszono, a przy okazji skontrolowano poszczególne pomieszczenia obiektu, celem wykrycia tlenku węgla. Obecności czadu nie stwierdzono – dodał dyżurny KP PSP.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze