Gmina Mirzec ma nadzieję na realizację w tym roku pięciu inwestycji przy drogach powiatowych. Pieniądze na ten cel w swoim budżecie ma zabezpieczone. W odróżnieniu od powiatu, który oprócz braku finansów napotyka na przeszkody formalne. Jak długo będzie to jeszcze trwać? - zastanawiają się radni z Mirca, których zdaniem "coś tu nie gra".
Tak przynajmniej stwierdził radny Jan Myszka odnosząc się do sprawy rozbudowy drogi powiatowej Mirzec Poddąbrowa do ulicy Langiewicza.
Coś tu nie gra - mówił na sesji Rady Gminy w Mircu radny Myszka. - Wójt mówi, że trwają prace związane z uzyskaniem ZRID (zezwolenia na realizacje inwestycji drogowej). Chodzi o wykup działki od Lasów Państwowych. Przecież są jakieś terminy. Skoro idzie pismo dla Lasów, to mają określony czas na odpowiedź. A tu kolejny starosta i cały czas wałkowany jest temat wykupu gruntu od Lasów. Składam wniosek formalny, by wójt wystąpił do powiatu o kopie pism, jakie powiat skierował do Lasów Państwowych. Mam nadzieję, że w Zarządzie Lasów Państwowych nie będą czekać kolejne 20 lat.
Jak poinformował w odpowiedzi wójt Mirosław Seweryn, prace związane z wykupem gruntu nie trwają 20 lat, tylko od 2015 roku. Zapewnił też, że wszystko jest na dobrej drodze, bo jak deklarują służby powiatu, znajdą w budżecie powiatu pieniądze na drogi powiatowe w gminie Mirzec.
Mowa jest o pięciu zaplanowanych na ten rok inwestycjach drogowych. To droga powiatowa Tychów Nowy - Ostrożanka, droga powiatowa Osiny Mokre Niwy - Trębowiec Duży (III etap) oraz droga powiatowa Trębowiec - Mirzec Czerwona. Zaplanowana jest również rozbudowa drogi powiatowej Mirzec Poddąbrowa do ulicy Langiewicza oraz droga powiatowa Skarżysko-Kamienna - Mirzec w miejscowości Gadka, gdzie odbudowany zostanie system odwodnienia drogowego. Dodatkowo zaplanowano budowę chodnika na cmentarz w Gadce, zostaną również zakupione wiaty przystankowe na terenie gminy Mirzec.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze