Ok. godz. 1.00 w nocy w 15 lutego straż pożarna została zaalarmowana o samochodzie, który "wylądował" w rowie. Do zdarzenia doszło w gm. Brody.
Jak informuje dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach do zdarzenia doszło po północy w miejscowości Budy Brodzkie w gm. Brody.
- Po dotarciu na miejsce naszych służb, okazało się, że samochód marki opel zafira było w rowie, ale nie było w nim kierowcy - poinformował dyżurny KP PSP w Starachowicach.
Po jakimś czasie pojawił się właściciel, który twierdził, że jechał sam i poszedł po pomoc. Osób poszkodowanych nie było, na miejscu obecna był również jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej z Brodów oraz policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze