Groźne zdarzenie na leśnym odcinku drogi pomiędzy Starachowicami a miejscowością Rzepin w gminie Pawłów. Tuż przed północą, z wtorku na środę kobieta jadąca samochodem marki Seat Leon straciła nad nim panowanie, zjechała z drogi i uderzyła w drzewo. Auto dachowało. Poszkodowanej pomocy udzielali ratownicy medyczni oraz strażacy z miejscowej JRG.
Jak relacjonował Daniel Lipczyński, dyżurny operacyjny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, do zdarzenia doszło przed godz. 24, w nocy z 3 na 4 września. Seat Leon z kierującą w środku najpierw uderzył w drzewo, a następnie dachował. Kobieta, której o własnych siłach udało się opuścić auto była opatrywana przez ratowników z pogotowia.
- Po przebadaniu 25-latka pozostała na miejscu. Na szczęście nie stało jej się nic groźnego – dodał dyżurny starachowickiej straży pożarnej. Przyczyny oraz okoliczności zdarzenia wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji.
fot. KP PSP Starachowice
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze