Sporo strachu musieli najeść się mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Kopalnianej w Starachowicach. W miniony wtorek (30 kwietnia), jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, doszło do pożaru w maszynowni widny. Na szczęście w tym przypadku obyło się bez ewakuacji.
Do zdarzenia doszło tuż po godz. 22. - Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, iż w pomieszczeniu maszynowni widny panuje silne zadymienie. Zagrożenie udało się szybko opanować. Nikomu z mieszkańców nic się nie stało - powiedział w rozmowie z TYGODNIK-iem asp. Tomasz Klich ze stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.
Co było najbardziej prawdopodobną przyczyną pożaru? Wstępne ustalenia wskazują na to, że głównym czynnikiem było zwarcie instalacji elektrycznej.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze