W imieniu mieszkańców oraz odwiedzających ul. Rzeczną w Parszowie napisała do nas Czytelniczka, prosząc o interwencję w sprawie dojazdu do domów nr 25 - 32. Na drodze stoi chwiejny most, który aż prosi się o wzmocnienie...
- Mieszkają tam osoby starsze (ok. 6 rodzin w wieku 80+) - czytamy w liście. - Mieszkańcy ulicy od długiego czasu alarmują gminy Suchedniów oraz Wąchock o tragicznym stanie mostu dojazdowego do wsi, piszą petycje, jednak nic to nie zmienia. Jest to jedyna droga dojazdowa do domów przy tej ulicy. Most jest wąski, pełny dziur a także chwiejny. Zostają odesłani z jednej gminy do drugiej, ponieważ nikt nie przyznaje się do własności drogi. Most podparty jest cegłami, aby się nie zawalił. W chwili obecnej gdy jest przysypany śniegiem niewidoczne są dziury, przez które można zsunąć się samochodem z mostu a nawet wpaść do rzeki, ponieważ ochraniają go tylko barierki, które lata świetności maja już dawno za sobą. Niejednokrotnie samochody zsuwały się już z tego mostu i zawisły nad rzeką. Rodziny mieszkańców a także ta część mieszkańców, którzy są mobilni i mają samochody zrobili swego rodzaju "objazd" przez rzekę. Nie jest to jednak rozwiązanie. Gdy poziom wody będzie zbyt wysoki zostaje tylko wąski i stary most.
Zdaniem naszej Czytelniczki, ani gmina Wąchock, ani Suchedniów nie poczuwają się do własności mostu.
- Jeszcze nie doszło tam do tragedii, ale niedługo możemy spotkać się z sytuacją, gdy służby ratownicze jadące do mieszkańców utkną na moście albo co gorsza zsuną się z mostu prosto do rzeki. W styczniu samochód wiozący zaopatrzenie dla osoby mieszkającej przy tej ulicy zsunął się z mostu. Dzięki szczęściu i opanowaniu kierowcy tylko jedno koło zawisło nad rzeką. Akcja wyciągania samochodu trwała kilka godzin, przez które droga dojazdowa była całkowicie zablokowana. Mieszkańcy alarmują gminy, że taka sytuacja pojawia się nagminnie, że most jest zbyt wąski i w bardzo złym stanie, jednakże nikt nie działa w tym zakresie - pisze pani Paulina.
W odpowiedzi służb gminy Wąchock, czytamy:
- Odpowiadają na interwencję w sprawie naprawy mostku w m. Parszów przy ul. Rzecznej informuję, że przedmiotowy most nie widnieje w ewidencji obiektów mostowych w Gminie Wąchock. Prosimy o skontaktowanie się z Wodami Polskimi - być może do nich należy przedmiotowy obiekt - pisze Aleksandra Wolak-Cieszyńska, inspektor ds. dróg Urząd Miasta i Gminy w Wąchocku.
Tymczasem Wody Polskie odpisują, że to również nie ich zarząd...
- Informuję, że obiekty znajdujące się w ciągach dróg gminnych nie znajdują się w utrzymaniu Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Wszystkie pytania dotyczące ich stanu i planowanych remontów powinny być kierowane do właściwego zarządcy drogi - poinformowała Anna Truszczyńska, rzecznik prasowy, kierownik Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten artykuł przypomina typowy ping-pong między urzędnikami byle tylko nie zając się tą sprawą. Co ciekawe nikomu nie chce się ustalić odpowiedzialnego za stan mostu ...
To samowolka budowlana ? Bo trzeba kasę na remont. Czyli niczyje. Trudno ustalić właściciela, bo nikomu się nie spieszy płacić. Może mieszkańcy sami naprawią w czynie społecznym ?
Ten artykuł przypomina typowy ping-pong między urzędnikami byle tylko nie zając się tą sprawą. Co ciekawe nikomu nie chce się ustalić odpowiedzialnego za stan mostu ...
To samowolka budowlana ? Bo trzeba kasę na remont. Czyli niczyje. Trudno ustalić właściciela, bo nikomu się nie spieszy płacić. Może mieszkańcy sami naprawią w czynie społecznym ?