Ubiegłorocznego sylwestra, nie najlepiej wspominać będzie mieszkaniec naszego regionu. Kierowca seata, jak ustalili stróże prawa, nie zachował należytej ostrożności, doprowadzając do zderzenia z busem. - Zdarzenie, do którego doszło na ul. Opatowskiej w Bodzentynie, zostało zakwalifikowane jako kolizja - powiedział oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach st.sierż. Karol Macek.
Informacja o tym, co wydarzyło się na rynku w Bodzentynie, dotarła jako pierwsza do strażaków ochotników, z tamtejszej jednostki OSP. - Z naszych ustaleń wynika, iż doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Jeden z nich to osobowy seat, drugi kursowy bus, przystosowany do transportu osób – stwierdził st.sierż. Karol Macek, oficer prasowy kieleckiej KMP. - Obaj poszkodowani, a zatem kierowca seata oraz mercedesa byli opatrywani przez zespół ratownictwa medycznego. Na szczęście nie stało im się nic groźnego, a zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję – dodał funkcjonariusz.
Rolą druhów z OSP Bodzentyn, było m.in. odłączenie zasilania w obu samochodach, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, a także rozwinięcie linii szybkiego natarcia i neutralizacja płynów na jezdni. Na ul. Opatowskiej, pracowały trzy zastępy, w tym strażacy zawodowi z jednostki ratowniczo-gaśniczej z Kielc. - Nasze ustalenia wskazują na to, iż sprawcą okazał się kierujący seatem, który uszkodził również budynek, znajdujący się na terenie prywatnej posesji. Ukarano go mandatem w wysokości 250 zł – dodaje rzecznik KMP.
fot. OSP Bodzentyn
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze