Czterdzieści osób w ciągu jednego tygodnia trafiło do starachowickiego szpitala po upadkach min. na oblodzonych chodnikach. Aż 19 z nich doznało złamań. Dane medyczne nie pozostawiają wątpliwości - tej zimy skutki śliskich nawierzchni są ponad dwukrotnie poważniejsze niż rok temu.
- W okresie od 19 do 25 stycznia do Szpitala Powiatowego w Starachowicach zgłosiło się 40 pacjentów z urazami odniesionymi w wyniku poślizgnięć i upadków na lodzie oraz śniegu. W niemal połowie przypadków lekarze diagnozowali złamania - takich obrażeń było aż 19. Dla porównania, w analogicznym tygodniu ubiegłego roku podobnych zdarzeń odnotowano 19 - informuje starachowicki szpital.
Między innymi mieszkańcy Starachowic od wielu dni alarmują o złym stanie chodników. Wskazują na nieodśnieżone i oblodzone ciągi piesze, które w wielu miejscach zamieniły się w prawdziwe lodowiska. Skargi pojawiają się zarówno w mediach społecznościowych, jak i w bezpośrednich rozmowach z urzędnikami.
Choć narzekania mieszkańców są powszechne, to właśnie dane ze szpitala najdobitniej pokazują skalę problemu. Liczba osób wymagających pomocy medycznej po upadkach była w tym roku ponad dwukrotnie wyższa niż w tym samym okresie ubiegłego roku. To nie tylko statystyka - za każdą z tych liczb kryje się ból, rehabilitacja i czasowa niezdolność do pracy.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszystkie pozwy należy kierować do pana MM . Ma z czego płacić...
W Poznaniu rankami można na łyżwach jeździć
UM jest ubezpieczony na tego typu zdarzenia , trzeba ustalić tylko właściciela chodnika na którym było zdarzenie i zgłosić to na piśmie w BOM
Wandzia , odpowiada Starachowiczanka ,która bierze kasę za nicnierobienie oraz firma Malicki. Nikt tego nie kontroluje i nie potrąca z wynagrodzenia za zaniedbania...
Wszystkie pozwy należy kierować do pana MM . Ma z czego płacić...
W Poznaniu rankami można na łyżwach jeździć
UM jest ubezpieczony na tego typu zdarzenia , trzeba ustalić tylko właściciela chodnika na którym było zdarzenie i zgłosić to na piśmie w BOM