Cyprian Gębura, na co dzień uczeń Zespołu Szkół Leśnych w Zagnańsku w klasie o profilu sekcja sokolnicza, rodem z gm. Brody zaopiekował się społecznie rannym myszołowem, który przez najbliższy czas będzie wymagał opieki, leczenia i rekonwalescencji.
Do niecodziennej interwencji doszło w środę (28 stycznia) ok. godz. 11.00 na terenie gminy Kunów. Tam podczas obchodu parkingu, do dzielnicowych podszedł mężczyzna i przekazał im znalezionego ptaka. Policjanci widząc, że zwierzę jest ranne i bez odpowiedniej pomocy może nie przeżyć, zabrali go w bezpieczne miejsce, szukając docelowego schronienia.
- Funkcjonariusze ostrożnie zabezpieczyli - jak się potem okazało - myszołowa zwyczajnego i zaopiekowali się nim do czasu przekazania go w odpowiednie ręce - informuje świętokrzyska policja. - Dzięki szybkiej reakcji policjantów ptak znalazł schronienie. Uczeń Zespołu Szkół Leśnych w Zagnańsku, z klasy o profilu sekcja sokolnicza, który społecznie opiekuje się dzikimi ptakami, zajął się myszołowem do czasu aż wyzdrowieje - mówi rzecznik dodając, że działania kunowskich dzielnicowych zasługują na uznanie. - Takie zaangażowanie policjantów, empatia znalazcy rannego ptaka i wreszcie poświęcenie i praca ucznia pokazują, że wspólnie możemy więcej.
To zdarzenie z pewnością dowodzi o społecznej odpowiedzialności nie tylko za nas samych, ludzi, ale także braci tych naszych najmniejszych. Wyrazem tego jest postawa 18-letniego Cypriana Gębury, ucznia ZSL w Zagnańsku, który spędzając ferie w rodzinnym domu wziął myszołowa pod swoją opiekę.
- To jest raczej młody ptak, ale dość poturbowany. Jeszcze nie mam ostatecznej diagnozy od weterynarza, ale myszołów ma złamaną łapę, przez co nie może chodzić i jedno oko zasklepione. Mógł doznać urazu neurologicznego, np. po zderzeniu z pojazdem, co się czasem zdarza. Ale to są tylko przypuszczenia. Na razie opatruje go weterynarz. Do niedzieli myszołów będzie ze mną a potem wracamy razem do szkoły. Ptak trafi do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Szponiastych, który znajduje się przy ZSL w Zagnańsku. Czas jego rekonwalescencji będzie zależał od urazu i determinacji ptaka do powrotu do zdrowia. Może to potrwać miesiąc lub dłużej - ocenia przyszły leśnik rodem z gm. Brody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli znajdzie się ranną kaczkę,łabędzia czy jeża to gdzie dzwonić?
Jeśli znajdzie się ranną kaczkę,łabędzia czy jeża to gdzie dzwonić?