Reklama

Schronisko w Rudniku i sytuacja bezdomnych zwierząt w zimę

Ze Starachowic ok. 150 kotów i ok. 70 psów rocznie trafia do schroniska w Rudniku w gm. Brody. Większość z nich ma właścicieli, ale niektórzy kompletnie nie poczuwają się do odpowiedzialności. Jakie warunki mają bezdomniaki, zwłaszcza w tym trudnym dla wszystkich okresie mrozów?

Gmina Starachowice ma podpisaną umowę ze Schroniskiem w Rudniku na odławianie i przetrzymywanie bezdomnych zwierząt. Prezydent Marek Materek wizytował to miejsce, by zobaczyć, jaka jest sytuacja psów i kotów w okresie zimowym.   

- W ub. roku zaadoptowaliśmy, z tych które zostały odłowione 90 kotów i 57 psów, które zostały odebrane przez właścicieli. Bo jest wiele takich sytuacji, gdy odłowione zwierzęta mają swoich właścicieli. Zwierzę ma dwa tygodnie, tzw. okres kwarantanny zanim zostanie uznane za bezdomne - mówi prezydent Marek Materek. - W wielu przypadkach psy nie trafiają do schroniska, bo jego właściciel wie, czyje to zwierzę i bezpośrednio wracają do swoich domów.  

Reklama

Artur Spytkowski, właściciel schroniska pokazał warunki, w jakich przebywają zwierzęta.

 - Są komentarze i niepochlebne opinie, że psy u mnie zamarzają, nie mają co jeść. To bzdury! Wszystkie psy mają budy na zewnątrz, za wyjątkiem szczeniaków, które przebywają w ciepłych pomieszczeniach, tam gdzie znajdują się również koty. Budy są ocieplane, do tego mają słomę, psy mają stały dostęp do suchej karmy, nie są karmione co drugi dzień, jak mówi pani hejter. Co drugi dzień dostają w okresie zimowym dodatkowo ciepłe puszki. W momencie największych mrozów dwa razy dziennie dostawały wodę, bo ta zamarzała w miskach. Zawieszamy kotary, gdzieniegdzie się sprawdzają, ale niektóre zwierzęta je zrywają. Hejt nie przynosi korzyści zwierzętom, tylko im szkodzi - prosił o zaniechanie tego właściciel schroniska.  

Reklama

Gmina Brody też współpracuje

- Gmina Brody nawiązuje stałą współpracę ze schroniskiem dla bezdomnych zwierząt w Rudniku. To ważny krok w stronę realnej i skutecznej pomocy bezpańskim psom i kotom - ocenia wójt Ernst Kumek. - Pana Artura Spytkowskiego oraz panią Kasię, którzy prowadzą schronisko i sprawują nad nim nadzór, znam od wielu lat. Są osobami z ogromnym sercem do zwierząt, które nie działają dla pieniędzy, lecz z prawdziwej pasji i miłości. Dzięki współpracy mamy możliwość szybkiej reakcji, stałej kontroli i - co najważniejsze - pewność, że zwierzęta trafią w dobre ręce.

Reklama

Każdego roku na terenie gminy Brody porzucanych jest od 20 do 50 zwierząt. Ze Starachowic ok. 150 kotów i ok. 70 psów rocznie trafia do schroniska w Rudniku w gm. Brody. Szczególnie trudnym okresem jest zima.

- Dlatego wspólnie z innymi samorządami planujemy wystąpić z apelem o zmiany w przepisach - obowiązkową rejestrację i czipowanie zwierząt w skali ogólnopolskiej. To realne narzędzie walki z bezdomnością zwierząt - dodaje wójt gminy Brody apelując o szczególną troskę o zwierzęta, zwłaszcza w okresie zimowym. - Razem możemy zrobić wiele dobrego. A za bezdomność zwierząt odpowiadają ludzie. 

Reklama

Schronisko w Rudniku ma warunki, by przyjmować zwierzęta z innych gmin. 

- Aktualnie przebywa u nas 120 psów i 7 kotów są też szczeniaki (6 sztuk do adopcji za ok. trzy tygodnie). Obecnie umowę ze schroniskiem mają gminy Starachowice, Wąchock, Pawłów i Brody, podobnie jak w ub. roku ok. siedmiu gmin może liczyć na współpracę

- Gmina Starachowice za przyjęcie psa do schroniska płaci 2.600 zł netto (dotyczy to tych zwierząt, które mają status zwierzęcia bezdomnego. Właściciel ma 2 tygodnie na odebranie psa (w tym czasie koszt dobowy za pobyt w schronisku to 55 zł. Dodatkowe koszty generują zabiegi kastracji i sterylizacji - mówi Aleksandra Kępa z Urzędu Miejskiego w Starachowicach, do której zgłaszane są przypadki porzuconych czworonogów. 

Reklama

 

 

 

 

Aplikacja starachowicki.eu

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gaja - niezalogowany 2026-01-27 19:45:54

    Biedne psinki i kotki. A kto winien ich bezdomności ? Człowiek, który pozwala na rozmnażanie , żeby potem wyrzucić jak rzecz . Mam adoptowane 3 pieski. Żyją w doskonałych warunkach. Duży, ciepły dom, ogród, duża działka, spacery, pełna miska. Obecna zima z mrozem to najgorszy czas dla zwierząt, pomagajmy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama