Biały dzień, niemal samo południe prosty odcinek drogi. Fakt, że warunki atmosferyczne fatalne, gdyż co raz padał deszcz, który powodował, że nawierzchnia nagle stawała się śliska. Możemy tylko przypuszczać, że to przyczyniło się do feralnego w skutkach zdarzenia, które miało miejsce w czwartek, 6 kwietnia przy ul. Radomskiej w Starachowicach.
Jak informuje rzecznik prasowy świętokrzyskiej policji, 40-letni kierujący samochodem marki peugeot na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie. Pojazd przewrócił się. Kierujący z pomocą służb ratunkowych wydostał się z auta i został przewieziony do szpitala.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze