Przedsiębiorczy najemcy – bo z pewnością takiego żartobliwego określenia można użyć - poprzez wykonane prowizoryczne przyłącze, pobierali na lewo prąd z instalacji zasilającej budynek, którym następnie zasilali m.in. urządzenia grzewcze, powodując duże obciążenie i przegrzewanie się nielegalnego przyłącza, co mogło w konsekwencji doprowadzić do pożaru budynku. Ze względu na potwierdzony fakt przestępstwa kradzieży prądu, na miejsce zostali wezwani funkcjonariusz KPP.
- Mamy nadzieję, iż sporządzona i przekazana dokumentacja służbowa, będzie wystarczająca do wszczęcia postępowania, również przez administrację budynku w stosunku do nieodpowiedzialnych najemców. Kradzież prądu to niebezpieczny proceder, który w tym przypadku wiązał się nie tylko z uszkodzeniem instalacji w budynku, lecz mógł być przyczyną porażenia prądem nie tylko osób nielegalnie pobierających energię elektryczną, lecz również osób mieszkających w budynku – mówią strażnicy miejscy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze