Ile nas kosztuje i jakie są z niego zyski? Czy elektroniczny system rejestracji czasu pracowników w Urzędzie Miejskim w Starachowicach zdaje egzamin?
Jakie korzyści płyną z funkcjonowania elektronicznego systemu rejestracji czasu pracy naszych urzędników? System miał usprawnić pracę działu kadr. Ewidencja czasu pracy i wyłapywanie spóźnialskich miały stać się proste i nowoczesne.
- System przede wszystkim umożliwia tworzenie harmonogramów czasu pracy pracowników na wybranych stanowiskach. Dzięki elektronicznej rejestracji wejść i wyjść pracowników, możliwe jest rozliczenie ich z realnie przepracowanego czasu - informuje Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy UM. - Wyeliminowane zostały spóźnienia pracowników. System umożliwia szybkie i dokładne rozliczenie nadgodzin lub czasu odpracowanego za wyjścia w celach osobistych.
System ułatwia kontrolowanie wyjść w celach służbowych. Pracownik przekraczając próg urzędu musi odbić specjalną kartę. Przy opuszczaniu urzędu w godzinach pracy wyświetlana jest opcja czy jest to wyjście służbowe czy prywatne. - System pozwolil na wyeliminowanie potrzeby tworzenia list obecności, na której pracownicy musieli składać podpisy.
Gmina z tytułu wprowadzenia systemu poniosła jednorazowy koszt związany z wdrożeniem, który wyniósł ponad 27 tys. zł. - Obecnie nie ponosimy żadnych kosztów. Do 3 marca br. mamy podpisaną umowę. Obecnie trwają rozmowy związane z jej przedłużeniem. Miesięczny koszt funkcjonowania systemu wynosi ok. 300 zł - dodaje rzecznik.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze