O tym jak niebezpieczne dla kierowców okazują się nieodśnieżone i oblodzone nawierzchnie, przekonali się ci, którzy w piątkowy poranek musieli wsiąść za kółko. Przed godziną 10, w rejonie skrzyżowania ulicy Miodowej z 6-go Września w Starachowicach doszło do groźnie wyglądającej kolizji.
Najpierw zderzyło się pięć samochodów. Wystarczyło kolejnych kilkadziesiąt minut, by do uczestników zdarzenia dołączyły kolejne pojazdy. Ruch w tym miejscu był utrudniony, a policja zorganizowała objazdy. Ci, którzy wybrali się w podróż z południowej części miasta, na śliskiej nawierzchni mieli małe szanse by w sposób bezpieczny dotrzeć do celu.
Starachowiccy stróże prawa tylko w ciągu kilku, przedpołudniowych godzin odnotowali siedem kolizji (samochody zderzyły się na ulicy Kościelnej, Smugowej, Kilińskiego, Armii Krajowej oraz na leśnym odcinku drogi do Tychowa Starego). Na szczęście nie doszło do poważniejszego w skutkach wypadku.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze