Osiem lat, pięć osób poszkodowanych, w tym trzy śmiertelne ofiary. Ile jeszcze osób musi stracić zdrowie i życie, by zarządca drogi zadbał o właściwe oznakowanie przejścia dla pieszych, by nie dochodziło do tragicznych w skutkach zdarzeń. Sprzyja temu zwłaszcza okres jesienno-zimowy, wieczorowa pora, kiedy wcześniej zapada zmrok i widoczność jest ograniczona. Zawodzi czynnik ludzi czy niewłaściwa organizacja?
Bezskuteczne interwencje
W latach 2006-2010 dwukrotnie o zainstalowanie świetlnego oznakowania przejścia dla pieszych koło Galerii Skałka prosił radny Krzysztof Różycki. Potrzebę argumentuje licznymi kolizjami z udziałem pieszych oraz dużym nasileniem ruchu pieszego i kołowego w tej części miasta. Od 2011 roku cyklicznie interweniuje w tej sprawie. Nie tylko on. TYGODNIK kilkakrotnie dopytywał o zmiany poprawiające bezpieczeństwo.
- 1 grudnia 2011 rok - Świętokrzyski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Kielcach informuje, że problem zostanie rozpatrzony w interpelacji podczas wizji lokalnej prowadzonej wspólnie z przedstawicielami Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach WRD i Urzędu Marszałkowskiego podczas objazdów dróg wojewódzkich na początku 2012 roku. Do kwietnia 2016 roku nie zajęto stanowiska w tej sprawie.
- 7 kwietnia 2016 rok - ŚZDW w Kielcach poinformował, że po dokonaniu 15 grudnia 2015 roku objazdu dróg wojewódzkich na terenie Obwodu Drogowego w Nowej Słupia, przez Komisję Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wniosek o dodatkowe oznakowanie przejścia (w żółte światło pulsacyjne) został rozpatrzony negatywnie. Komisja stwierdziła, że istniejące przejście dla pieszych oznakowane jest w sposób wystarczający.
- maj 2016 rok - Dariusz Mosiołek, kierownik obwodu w Nowej Słupi informuje, że w tym rejonie ma powstać zatoka autobusowa, być może wtedy przeprowadzona zostanie korekta oznakowania poziomego. Do tej pory NIC. A ludzie giną!
Niechlubna statystyka
10 listopada 2009 rok - na oznakowanym przejściu dla pieszych kierujący samochodem marki ford, 63-letni mężczyzna potrącił kobietę. W wyniku zdarzenia 26-latka odnosi obrażenia, zostaje przewieziona do szpitala. Niestety kobieta zmarła.
13 października 2011 rok - na przejściu dla pieszych doszło do potrącenia 81-letniej kobiety. Sprawcą był 34-letni mieszkaniec powiatu opatowskiego. Tłumaczył, że nie widział kobiety, która weszła na pasy.
7 listopada 2011 rok - kierujący toyotą 26-letni wówczas kierowca potrącił 81-latka na przejściu dla pieszych. Mężczyzna doznał urazu głowy. Z obrażeniami trafił do szpitala, gdzie zmarł.
10 października 2015 rok - doszło do kolejnego wypadku, w którym zginęła mieszkanka Starachowic. 77-latka szła ruchliwą ulicą, kiedy potracił ją kierujący volkswagenem 62-letni kierowca. Obrażenia, których doznała kobieta okazały się śmiertelne.
11 października 2017 rok - na oznakowanym przejściu dla pieszych skoda potrąciła 75-latka. Za kierownicą samochodu siedział 86-letni starachowiczanin. Kierowca był trzeźwy. Poszkodowany został zabrany do szpitala.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze