W czwartkowy poranek starachowiccy dzielnicowi zauważyli przechodzącego przez ruchliwe skrzyżowanie małego chłopca. Natychmiast zareagowali i ruszyli w kierunku dziecka, które już zostało zatrzymane przez osobę z pobliskiej stacji paliw. Policjanci poinformowali o tej sytuacji dyżurnego, a na miejsce zostały wezwane pracownice opieki społecznej oraz psycholog. Inne patrole w międzyczasie sprawdzały okolicę.
- Dzielnicowi zaopiekowali się chłopcem, zapewniając mu jedzenie i picie. Po jakimś czasie na pobliskim osiedlu patrol zauważył kobietę z wózkiem, która jak się okazało poszukiwała dziecka. 22-latka poinformowała policjantów, że 3,5-letni synek wyszedł niepostrzeżenie z domu, gdy sama przebywała chwilowo w drugim pomieszczeniu - informuje asp. Monika Kalinowska, oficer prasowy KPP. W trakcie dalszych czynności okazało się, że kobieta była nietrzeźwa i miała około 0,8 promila alkoholu w organizmie.
- Sprawą zajmie się sąd rodzinny. Szybkie i zdecydowane działania funkcjonariuszy pozwoliły uniknąć tragedii. Na szczęście maluchowi nic się nie stało - uzupełnia asp. Kalinowska.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze