Z pewnością nie tak wyobrażali sobie poniedziałkową (12 czerwca) podróż autem cztery osoby, przebywające w bmw. Ok. godziny 18 w Jagodnem (gmina Mirzec) zawodowi ratownicy zostali wezwani do wypadku drogowego. Jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Starachowicach, na miejscu okazało się, iż samochód niemieckiej produkcji wypadł z drogi i zatrzymał się w polu, w odległości ok. 20 metrów od granicy jezdni. Co było przyczyną zdarzenia? Dokładne okoliczności wyjaśni z pewnością policyjne postępowanie.
Dziś natomiast jest pewne, że za sterami auta siedział trzeźwy 24-latek. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, wpadł do przydrożnego rowu, dachował. W pojeździe były 4 osoby. W wyniku zdarzenia kierujący oraz pasażerowie, którzy samodzielnie wydostali się z bmw zostali zabrani do szpitala. Strażacy do czasu przybycia pogotowia ratunkowego udzielali poszkodowanym kwalifikowanej pierwszej pomocy medycznej. Podczas prowadzonych działań ruch na drodze powiatowej nr 0559T był zablokowany w obu kierunkach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze