- Nie domagamy się Bóg wie czego, tylko zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Postulaty są jak najbardziej realne – podkreśla w rozmowie z TYGODNIK-iem mieszkaniec osiedla. Starania mieszkańców wspiera Piotr Babicki, radny z Południa. Złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta miasta.
Chodzi o układ między działkami budowlanymi bez dojazdu. - Między nimi znajduje się działka, mająca charakter rekreacyjny. Okazuje się, iż do części rekreacyjnej praktycznie nie ma w ogóle dojazdu. Jako mieszkańcy ulicy Wiejskiej wnioskujemy o dokonanie zmian w planie zagospodarowania przestrzennego na działki budowlane. Swoje postulaty skierowaliśmy do Urzędu Miasta w formie pisemnej – stwierdza w rozmowie z TYGODNIK-iem mieszkaniec osiedla Południe, który zwraca również uwagę na drogę. - Stan jej nawierzchni od wielu lat, mówiąc delikatnie pozostawia mnóstwo do życzenia. Przy większych opadach deszczu, dochodzi do sytuacji w których, woda wlewa się do domów - podkreśla.
W połowie ub. roku mieszkańcy otrzymali odpowiedź w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. - Zmiana w powyższym zakresie wymaga uprzednio zmiany stadium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W studium obszar, na którym znajdują się działki określony został jako teren zabudowy usług rekreacji, sportu i wypoczynku wraz z zielenią. Obecnie stadium jest w trakcie zmiany, do której gmina Starachowice przystąpiła uchwałą Rady Miejskiej z 24 kwietnia 2015 r. Na etapie sporządzania stadium przeprowadzona będzie analiza wszystkich wniosków jakie wpłynęły od mieszkańców. Zakończenie prac projektowych nad sporządzeniem zmiany stadium przewiduje się w II kwartale 2017 roku – poinformował blisko rok temu Szymon Jarosz, kierownik referatu architektury i planowania geodezji i zarządzania nieruchomościami Urzędu Miasta.
Co zmieniło się od tamtego czasu? - Plan musi być zgodny ze studium. W najbliższych dniach w Starachowicach pojawi się projektant, który przedstawi wersję końcową. Dotyczy ona nie tylko południowej części miasta, ale także innych osiedli - wyjaśnia kierownik Jarosz. - By wnioski mieszkańców zostały spełnione niezbędne jest zachowanie procedury. Potrzeba na to czasu. Prace trwają, a ich pozytywny efekt mieszkańcy powinni poznać na przełomie sierpnia i września br. - uzupełnia.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze