Reklama

Piąty mecz w europejskich pucharach na zero z tyłu. Były gracz Arki nie dał się zaskoczyć

Bezbramkowym remisem zakończył się rozegrany w miniony czwartek (8 sierpnia), na stadionie przy ul. Łazienkowskiej, mecz III rundy eliminacji Ligi Europy pomiędzy Legią Warszawa, a greckim Atrómitosem Ateny. "Wojskowi" zwłaszcza w drugiej części spotkania, nie wykorzystali kilku dogodnych okazji do wpisania się na listę strzelców.

Między słupkami w zespole gości dobrze spisywał się bramkarz. Jego vis a vis, Radosław Majecki również nie dał się zaskoczyć. Wychowanek Gminnego Klubu Sportowego Arka Pawłów, w ciągu ponad 90 minut nie miał jednak zbyt wiele pracy. Dla Majeckiego było to piąte w tym sezonie spotkanie w europejskich pucharach. 19-letni golkiper w piątym pojedynku zachował czyste konto.

Rewanż w stolicy Grecji odbędzie się w najbliższą środę, 14 sierpnia. Miejmy nadzieję, że były gracz ostrowieckiego KSZO ponownie stanie na wysokości zadania.

fot. Marcin Słoka
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Reklama

Wideo Starachowicki.eu




Reklama
Najnowsze wiadomości