Mieszkanka Starachowic padła ofiarą oszustwa internetowego. Kobieta za pośrednictwem jednego ze sklepów internetowych zamówiła nożyce akumulatorowo-elektryczne, które miały być wyposażone w dwa akumulatory. Za produkt zapłaciła blisko 150 złotych. Niestety, gdy paczka dotarła, okazało się, że zamiast zamówionego sprzętu ogrodowego w środku znajduje się... plastikowa zabawka.
Jak wynikało z informacji przekazanych przez stróżów prawa z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, początkowo kobieta próbowała skontaktować się ze sprzedawcą, aby wyjaśnić sytuację i uzyskać zwrot pieniędzy lub właściwy towar. Niestety, kontakt ze sprzedającym szybko stał się niemożliwy. Okazało się, iż strona internetowa przestała odpowiadać, a podane dane kontaktowe okazały się nieaktywne.
Sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom.
- To kolejny przykład na to, jak łatwo paść ofiarą oszustwa podczas zakupów online, zwłaszcza na mało znanych lub podejrzanie tanich platformach sprzedażowych. Policja apeluje o zachowanie ostrożności przy internetowych transakcjach i dokładne sprawdzanie wiarygodności sklepów, zanim zdecydujemy się na zakup – tłumaczą funkcjonariusze świętokrzyskiego garnizonu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Starachowickie media chętnie informują o różnych oszustwach., których ofiarą padają mieszkańcy miasta. Tymczasem Gazeta Starachowicka jako jedyna miała odwagę otwarcie napisać o patologii w samorządzie w postaci finansowania lewych studiów na Collegium Humanum licznej grupie działaczy samorządowych. Cały zarząd tej pseudo-uczelni zatrzymany , pieniądze publiczne na ten cel wydane i nagle zapadła cisza, nikt nie upomina się o zwrot tych pieniędzy do kasy miasta. Albo piszemy otwarcie o wszystkich oszustwach albo nie piszmy o żadnych.. A może by tak krótka informacja co dalej z tą sprawą , chyba, że została już skutecznie zamieciona pod dywan..
Starachowickie media chętnie informują o różnych oszustwach., których ofiarą padają mieszkańcy miasta. Tymczasem Gazeta Starachowicka jako jedyna miała odwagę otwarcie napisać o patologii w samorządzie w postaci finansowania lewych studiów na Collegium Humanum licznej grupie działaczy samorządowych. Cały zarząd tej pseudo-uczelni zatrzymany , pieniądze publiczne na ten cel wydane i nagle zapadła cisza, nikt nie upomina się o zwrot tych pieniędzy do kasy miasta. Albo piszemy otwarcie o wszystkich oszustwach albo nie piszmy o żadnych.. A może by tak krótka informacja co dalej z tą sprawą , chyba, że została już skutecznie zamieciona pod dywan..