Mieszkanka os. Majówka w Starachowicach skarży się na osoby pijące alkohol pod oknami - i bałagan, jaki zostawiają...
Amatorów picia pod chmurką nie brakuje - gorzej jak piją pod oknami i zostawiają butelki na trawniku. Nikt nie będzie tego sprzątał a ilość tzw. "małpeczek" poraża - interweniuje mieszkanka bloku przy ul. Majówka 14 w Starachowicach.
Za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym grozi mandat w wysokości 100 zł, który należy opłacić w ciągu 7 dni. Jeśli osoba odmówi przyjęcia mandatu, sprawa trafia do sądu, gdzie może zostać nałożona wyższa kara grzywny lub inne sankcje. Odpowiedzialności podlega również próba spożycia alkoholu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma się co dziwić ! Nie mamy straży miejskiej ani policji. Podobna sytuacja jest każdego dnia choćby na skwerku przed Top Market na Murarskiej czy na terenie SP 11 . Nikt nie reaguje ... Straż Miejska przejeżdża zazwyczaj swoim pięknym samochodem służbowym i niczego nie widzi ..
Nie ma się co dziwić ! Nie mamy straży miejskiej ani policji. Podobna sytuacja jest każdego dnia choćby na skwerku przed Top Market na Murarskiej czy na terenie SP 11 . Nikt nie reaguje ... Straż Miejska przejeżdża zazwyczaj swoim pięknym samochodem służbowym i niczego nie widzi ..