Dobiega końca pierwszy etap działań nad wąchockim zalewem. Modernizacja jazu prawie zakończona a woda w zalewie powoli jest spiętrzana, by przywrócić jej poprzedni poziom.
Jak informują służby gminne, stan zabytkowego jazu wymagał zmodernizowania i uszczelnienia ze względu na wiek i system podnoszenia śluz, który w przypadku szybkich zmian poziomu wody w rzece Kamiennej był niewystarczająco wydajny.
- Wygląd jazu ze względu na wymogi konserwatorskie nie uległ zmianie, ale poprawiły się jego walory techniczne, będzie bardziej funkcjonalny i nowoczesny przy zachowaniu obecnej formy. Lada dzień zostanie przywrócony ruch pieszy i rowerowy dookoła zalewu - informuje samorząd gminy Wąchock.
Kolejny etap prac obejmuje skablowanie linii średniego napięcia, która zniknie z widoku i nie będzie kolidowała z przebiegiem ścieżki rowerowej. Po południowej stronie zbiornika powstanie asfaltowa ścieżka rowerowa wzdłuż linii brzegowej oraz pojawią się szykany utrudniające nielegalny wjazd na ścieżki. Nowym elementem komunikacyjnym będzie łącznik pieszo-rowerowy od ul. Dworcowej do istniejącej promenady, co pozwoli na komunikację dla mieszkańców i przyjezdnych. Przejście z okolic dworca PKP stworzy w przyszłości możliwości rewitalizacji ul. Dworcowej, poprawy jej oświetlenia, lepszego utrzymania i nowe możliwości dla budynku starego dworca PKP.
Prace przy jazie wymagały zmniejszenia poziomu wody w wąchockim zbiorniku, przez co opadła również woda w pobliskim "oczku". To z kolei spowodowało zagrożenie dla ryb, którym nie pozwoliła zginąć grupa młodych wędkarzy-społeczników z Wąchocka. Przy wsparciu Społecznej Straży Rybackiej uratowano kilkaset kilogramów ryb. Za co zostali docenieni na sesji Rady Miejskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze