Wszystko wydarzyło się, kilka dni temu, wieczorem. Funkcjonariusz wydziału kryminalnego będąc w czasie wolnym od służby na parkingu przyblokowym zauważył kierującego saabem, który jadąc uszkadzał auta. Od razu zareagował, poinformował dyżurnego i podbiegł do samochodu, który ruszał po zderzeniu z audi.
- Gdy otworzył drzwi zorientował się, że kierowca prawdopodobnie jest pijany i natychmiast wyłączył silnik uniemożliwiając mu dalszą jazdę - poinformowała asp. Monika Kalinowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach. - W tym momencie na miejsce przybyli już mundurowi, którym został przekazany mężczyzna. Jak się okazało to 55-letni mieszkaniec Lublina, który miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali mu już prawo jazdy - dodaje asp. Kalinowska.
Teraz grozi mu do 2 lat więzienia oraz co najmniej 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
R.R.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze