Łącznik, pierwotnie zaplanowany do oddania na 30 listopada, na prośbę wykonawcy, został przedłużony do końca grudnia 2017 roku. Główną przyczyną, były opady deszczu, które uniemożliwiły realizację prac - informowała wówczas Iwona Ogrodowska, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Starachowicach.
Tymczasem gmina jest na etapie podpisywania kolejnego aneksu do umowy. Zakłada on wydłużenie prac o ok. 70 dni.
- Opóźnienia są spowodowane głównie warunkami atmosferycznymi, ale nie tylko. W wyniku prowadzonych prac związanych ze wzmocnieniem podłoża gruntowego, pracownicy firmy natrafili na podziemne źródła, co spowodowało czasowe zatrzymanie prac przy budowie konstrukcji drogi - wyjaśnia rzecznik magistratu. - Pozostawienie tak silnie nawodnionego podłoża w przyszłości powodowałoby degradację wybudowanej nawierzchni. Dodatkowo lokalne zastoiska wody gruntowej uniemożliwiały prawidłowe wbudowanie i zagęszczenie warstwy kruszywa. Wykonano wzmocnienie podłoża wymagające uprzedniego odwodnienia terenu - mówi I. Ogrodowska, dodając, że postęp prac przy tej inwestycji uwarunkowany jest także warunkami atmosferycznymi. - Ponadto problemy technologiczne, na które napotkał wykonawca wymagają dodatkowych ustaleń i rozwiązań technicznych. Trudności te nie były możliwe do przewidzenia na etapie ogłaszania przetargu. Badania geologiczne nie wskazywały na takie problemy. Gmina Starachowice generalnie jest zadowolona ze współpracy z wykonawcą. Zadanie, które ma do wykonania okazało się dużym wyzwaniem technicznym.
Przypomnijmy, wykonawcą zadania jest firma Budromost. Do przetargu wpłynęły dwie oferty: ze Starachowic (2.670.000 zł) i konsorcjum firm z Ostrowca Św. (2.409.254 zł). Gmina podpisała umowę z lokalną firmą (mimo iż dała wyższą ofertę), gdyż konsorcjum nie wraziło zgody na przedłużenie terminu związania ofertą.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze