Silne podmuchy wiatru były czynnikiem, który z pewnością nie ułatwiał zadania zawodowym ratownikom z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, a także druhom ze starachowickiego osiedla Michałów oraz OSP Pawłów. We wtorkowe (2 kwietnia) przedpołudnie doszło do pożaru traw przy ul. Jeleniej.
Sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji strażaków. Było o tyle niebezpiecznie, iż ogień i płomienie zbliżały się do budynków mieszkalnych, a także gospodarczych w południowej części Starachowic. Przyczyną wybuchu pożaru, co ciekawe, nie było tym razem działanie człowieka, ale zupełnie coś innego. Co takiego?
Nasze ustalenia wskazują na to, iż silne podmuchy powietrza zerwały najpierw kable energetyczne, które upadły na trawę. Doszło do zwarcia. Iskry sprawiły, że wzniecone zostały płomienie - poinformował mł.bryg. Marcin Nyga, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. - Nasze działania trwały ponad trzy godziny i zakończyły się dopiero ok. godz. 13 – dodał rzecznik KP PSP.
fot. OSP Pawłów, OSP Starachowice, os. Michałów
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze