W domu weselnym ImprezArt w Starachowicach odbył się wyjątkowy bal karnawałowo-charytatywny na rzecz Patryka Niekłania i Klary Dudek. Wydarzenie zorganizował Marcin Nowakowski, znany społecznik i radny Rady Miejskiej. Dochód z imprezy przeznaczono na rehabilitację Patryka – starachowiczanina i finalisty programu "Mam Talent", który po samochodnym wypadku walczy o powrót do sprawność oraz na leczenie Klary, u której zdiagnozowano rzadką odmianę zespołu Retta.
Bal, w którym uczestniczyło ponad 100 osób był nie tylko okazją do karnawałowej zabawy, ale przede wszystkim do niesienia pomocy. Goście bawili się przy doskonałej muzyce zespołu Toffi Band, który zadbał o niezapomnianą atmosferę.
– To nie tylko wieczór pełen tańca i radości, ale przede wszystkim okazja do okazania serca. Wasza obecność może zmienić życie Patryka i Klary. Każda pomoc ma ogromne znaczenie – podkreślał organizator wydarzenia Marcin Nowakowski, na wstępie dziękując wszystkim, którzy pomogli przy organizacji sobotniego eventu.
W trakcie wydarzenia organizatorzy wręczyli pamiątkowe statuetki osobom i instytucjom, jakie w sposób szczególny przyczyniają się do pomocy innym. Za zaangażowanie w działania charytatywne uhonorowani zostali m.in.: przedstawiciele stowarzyszenia Edu-Rozwój, a także Robert Niekłań, wujek Patryka Niekłania.
Podobnie jak przed rokiem, dużym zainteresowaniem cieszyły się licytacje, które przyciągnęły wielu uczestników chcących wesprzeć Patryka i Klarę. Wśród wyjątkowych przedmiotów, jakie można było nabyć w trakcie balu znalazły się m.in.: koszulka Jagiellonii Białystok, aktualnego mistrza Polski, z autografami zawodników, koszulka klubu Vive Kielce z autografami Sławomira Szmala i Karola Bieleckiego, trykot Macieja Śliwy, byłego gracza Sokoła Starachowice, Juventy Starachowice i Wisły Kraków, koszulka Marcina Różalskiego, koszulka drugiego trenera reprezentacji Polski w siatkówce, rękawice bokserskie z autografami Jana Błachowicza, Michała Cieślaka i Damiana Janikowskiego, Piłki klubowe Korony Kielce, Rakowa Częstochowa, Wisły Kraków i Miedzi Legnica.
Za kwotę ponad 3 tys. zł wylicytowany został słoń z marmuru, przywieziony prosto z Indii. Równie wysoką cenę osiągnął obraz namalowany przez Małgorzatę Chaję. Pod młotek trafiły ponadto: porcelana, rękodzieła, kosmetyki, książki, a także vouchery oraz zaproszenie do udziału w popularnym programie TVN Kuby Wojewódzkiego.
Bal był zwieńczeniem serii wydarzeń charytatywnych na rzecz Patryka i Klary. Dzięki zaangażowaniu uczestników i hojności licytujących, udało się zebrać środki, które pomogą im w codziennej walce o zdrowie. - To wyjątkowe wydarzenie pokazało, jak wielką siłę ma wspólne działanie i jak wiele można zdziałać, łącząc dobrą zabawę z pomocą potrzebującym – podkreślał Marcin Nowakowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy po to ,. żeby wpłacić jakiś datek trzeba od razu przychodzić na bal ??? To mi wygląda bardziej na okazje , żeby się pokazać i ściągnąć lokalne media.... Sztaby WOŚP nie organizowały bali a zebrały dziesiątki milionów złotych..
Po co tam świta samorządowa ? Jak nie na studniówce to na balu charytatywnym .. Trochę to już nudne...
Osoby, które na koszt mieszkańców ( w tym także Patryka) "studiowały" w uczelniach typu Collegium Humanum powinny honorowo zwrócić te pieniądze i przekazać na cel charytatywny. Tyle , że żadnej z tych osób nawet nie przyszło to do głowy ...
Wstyd, że władze miasta i powiatu, przewodniczący rady miasta wykorzystują taką sytuację do promocji swoich osób.
"Afera z Collegium Humanum obnaża patologię samorządu" pisze Gazeta Starachowicka i ma rację, bo to jest patologia...
Czy po to ,. żeby wpłacić jakiś datek trzeba od razu przychodzić na bal ??? To mi wygląda bardziej na okazje , żeby się pokazać i ściągnąć lokalne media.... Sztaby WOŚP nie organizowały bali a zebrały dziesiątki milionów złotych..
Po co tam świta samorządowa ? Jak nie na studniówce to na balu charytatywnym .. Trochę to już nudne...
Osoby, które na koszt mieszkańców ( w tym także Patryka) "studiowały" w uczelniach typu Collegium Humanum powinny honorowo zwrócić te pieniądze i przekazać na cel charytatywny. Tyle , że żadnej z tych osób nawet nie przyszło to do głowy ...