Do poważnej awarii na sieci wodociągowej doszło dziś nad ranem przy ul. Cyrkowicza w Starachowicach.
Awaria nastąpiła na sieci pomiędzy nieruchomością 7 a 9 przy ul. Cyrkowicza w Starachowicach. We wczesnych godzinach porannych ok. godz. 4.00 zalana była już cała ul. Piłsudskiego.
- Awaria jest na sieci wodociągowej o średnicy fi300. To główna sieć, przez co nastąpił bardzo duży wyciek wody. Ale miejsce awarii zostało zlokalizowane, nasze służby działają już na miejscu. Na razie nie ma przerw w dostawach wody, ale racjonalne gospodarowanie jest zawsze zalecane - mówi Jerzy Miśkiewicz, prezes Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Starachowicach.
Służby wodociągowe zakładają, że do popołudnia uda się usunąć awarię, ale jej skutki mogą być odczuwane przez mieszkańców do jutra...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Projekt "Ocalić od zapomnienia"... Doktor Cyrkowicz to wybitny lekarz, który uratował życie wielu mieszkańcom naszego miasta i okolic. To temat do odświeżenia pamięci i whistorii Starachowic.
Aż rura pękła z wrażenia. Co ma piernik do wiatraka ? Mieszkańcy i tak najbardziej zapamiętają niechlubną kadencję MM i jego komitetu w Radzie Miejskiej..
Najgorszy jest wiatr. Bo jak nie ma wiatru to jest ciepło, itd.
Jak tam sytuacja pogodowa i prace służb na ul.Dr Cyrkowicza?
Wodociągi mało inwestują w wymianę rur na terenie miasta. Podwyżki wody są co chwila, a jakość taka że pijemy wodę ze starych często zardzewiałych rur. Byle minimalny przymrozek, skok temperatury i całe wielkie magistrale pękają. Zacznijmy wreszcie inwestować w bezpieczeństwo miasta - dostęp do wody to jest bezpieczeństwo. Wymiana rur wodociągowych i kanalizacyjnych to jest podstawa.
Projekt "Ocalić od zapomnienia"... Doktor Cyrkowicz to wybitny lekarz, który uratował życie wielu mieszkańcom naszego miasta i okolic. To temat do odświeżenia pamięci i whistorii Starachowic.
Aż rura pękła z wrażenia. Co ma piernik do wiatraka ? Mieszkańcy i tak najbardziej zapamiętają niechlubną kadencję MM i jego komitetu w Radzie Miejskiej..
Najgorszy jest wiatr. Bo jak nie ma wiatru to jest ciepło, itd.