Obywatel Ukrainy, w kierowanym przez siebie aucie przewoził blisko 8 tysięcy paczek papierosów, bez polskich znaków akcyzy.
- Towar miał trafić na kilka targowisk w naszym regionie – twierdzi asp. Joanna Kępa, reprezentująca Referat Prawno-Organizacyjny i Komunikacji Społecznej Urzędu Celnego w Kielcach.
Podczas prowadzonych czynności kontrolnych na drodze w Radlinie, w pobliżu Kielc wytypowano do kontroli samochód na lubelskich numerach rejestracyjnych. - Obywatel Ukrainy, który siedział za kierownicą auta twierdził, że nie przewozi żadnych nielegalnych papierosów. Pies służbowy jednak od razu wskazał tapicerki na drzwiach, miejsca gdzie mogą być ukryte wyroby tytoniowe – poinformowała asp. Joanna Kępa, rzecznik prasowy kieleckiej Izby Celnej. W wyniku szczegółowej kontroli, z przestrzeni konstrukcyjnych samochodu, łącznie wyjęto 1500 paczek papierosów ukraińskich. Zabezpieczono towar, a także samochód służący do nielegalnego procederu.
W tym samym dniu na terenie prywatnej posesji, znanej celnikom już z tego typu działalności, znaleziono kolejne 6192 paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy. Papierosy nie były nawet specjalnie ukryte, znajdowały się w jednym z pomieszczeń gospodarczych. - Sprawcy kontrabandy przyznali się do nielegalnej działalności, jednak skorzystali z odmowy składania wyjaśnień. Dalsze postępowanie prowadzi obecnie Naczelnik Urzędu Celnego w Kielcach – dodaje asp. Kępa.
Rafał Roman
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze